+48 504 062 089

Artboard – 1.png

©2019 by Parrot

Wg raportu „Health at a Glance 2018”, przygotowanego dla krajów europejskich przez OECD i KE wynika, że pod względem liczby lekarzy Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie. w Polsce na 1000 mieszkańców przypada średnio 2,4 lekarza, podczas gdy średnia europejska to 3.8. W ciągu roku polski lekarz przyjmuje średnio 3104 osób, w tym lekarze podstawowej opieki zdrowotnej udzielają porad średnio ponad 4700 pacjentom rocznie. Rosnąca liczba pacjentów i malejąca liczba lekarzy skutkują coraz większym obłożeniem i coraz mniejszą ilością czasu przeznaczanego na jedną wizytę. Sytuację poprawić mogą znaczące zmiany systemowe. W oczekiwaniu na nie z pomocą przychodzi technologia.

W Polsce lekarz POZ przyjmuje nawet 30 osób dziennie i poświęca pacjentowi średnio 15 minut. Tak wysokie obłożenie lekarzy prowadzi do konieczności skracania konsultacji, co jak łatwo się domyślić nie spotyka się z zadowoleniem pacjentów, zgłaszających się z coraz bardziej złożonymi problemami, na rozwiązanie których nie wystarczy 15 minutowa wizyta, i samych lekarzy, którzy w krótkim czasie przewidzianym na wizytę muszą zmieścić wywiad, diagnostykę i część formalną, czyli pełną dokumentację porady. Ta ostatnia konsumuje nawet 9 minut z całego czasu wizyty. Biurokracja pochłania zatem czas, który lekarz mógłby poświęcić pacjentowi lub na chwilę odpoczynku.

Sytuację dodatkowo pogarsza coraz mniejsza liczba lekarzy. Wg wspomnianego raportu w naszym kraju brakuje ich co najmniej 30 000 z tendencją wzrostową dla tego deficytu. To poważne problemy, których rozwiązanie zależy w głównej mierze od działań usprawniających polski system ochrony zdrowia i osób decydujących o jakości i tempie wprowadzania zmian. Zmiany systemowe oznaczają jednak działania długofalowe ze znacznie odroczoną w czasie korzyścią zarówno dla pacjentów jak i dla lekarzy. Okazuje się jednak, że rozwiązań wspierających pracę lekarzy można szukać wszędzie i mogą nimi być również nowe technologie.

Recepta pisana głosem

DOKUMENTACJA WSPIERANA PRZEZ SZTUCZNĄ INTELIGENCJĘ

Technologia to ocean możliwości i rozwiązań ułatwiających naszą codzienność. Jeszcze nie tak dawno telefon komórkowy jawił się jako spełnienie marzeń o bezprzewodowej, cyfrowej komunikacji. Dziś smartfony, czytniki linii papilarnych, technologia rozpoznawania głosu i gestów nie zaskakują już tak bardzo, a kolejne osiągnięcia szybko wpisują się w technologiczną rzeczywistość. Na prowadzenie wychodzi sztuczna inteligencja i jej zastosowanie w przemyśle, biznesie i w domu. Podobnie jak ekrany dotykowe zmieniły zasady gry na rynku smartfonów ponad dekadę temu, tak sterowanie głosowe powoli staje się nieodzownym elementem naszego codziennego życia znacznie je upraszczając. To rozwiązanie, które z powodzeniem może być zastosowane w pracy lekarzy, pozwalając na skrócenie czasu poświęcanego na dokumentację wizyty – opisy, wypisywanie recept.

MÓWISZ I MASZ

Na rynku dostępne jest rozwiązanie, pełniące rolę „asystenta-stenotypisty” lekarza. Do tego celu wykorzystuje mikrofon i oprogramowanie przetwarzające mowę na tekst. Parrot jest kompatybilny z większością systemów używanych w polskich przychodniach i działa na zasadzie „naciśnij i mów”, umożliwiając szybsze, symultaniczne tworzenie opisu wizyty i wystawianie elektronicznej recepty. Co niezwykle istotne, rozwiązanie ma 98% skuteczność rozpoznawania nazwy leków z listy refundowanej. Efekt używania „papugi” to wygoda i skrócenie czasu tworzenia dokumentacji średnio o 3 minuty podczas jednej wizyty, co przy największym obłożeniu oszczędza nawet 1,5 godziny w ciągu dnia pracy lekarza – 90 minut, które może poświęcić pacjentom i ich problemom.

Proste rozwiązanie – i choć nie eliminuje problemu, z pewnością jest dobrym krokiem w stronę usprawnienia pracy lekarzy oraz mniej powierzchownej relacji z pacjentem, tak istotnej na etapie diagnozowania i ważnej dla całego procesu leczenia.

Group 1317.png
Group 1321.png

27.06.2019